Każdy projekt traktuję jak swoje dziecko

Drewno od kilku lat nie wychodzi z mody. Wręcz przeciwnie – coraz częściej można je spotkać nie tylko w obiektach komercyjnych, takich jak galerie handlowe, ale też w przestrzeniach publicznych. O ponadczasowym uroku drewna i jego wpływie na naszą codzienność rozmawiamy z Katarzyną Kraszewską, architektem wnętrz.

2018-12-18 11:03:00

Rozmawiała: Anna Zięba

Nowoczesna i ponadczasowa elegancja jest głównym kierunkiem projektów Pani pracowni. Czym jest dla Pani elegancja w projektach, które Pani realizuje?

Elegancja, do której przywiązuję tak ogromną wagę, ma dla mnie szczególne znaczenie. Wiążę ją przede wszystkim z użyciem szlachetnych materiałów, które będą pięknie zachowywać się wraz z upływającym czasem. Drewno idealnie wpisuje się w tę definicję. Wnosi do wnętrz nie tylko ponadczasowy urok, ale jest wspaniałym tworzywem dla architekta – bardzo wszechstronnym, plastycznym.

Naturalne materiały, takie jak drewno, są przez nas coraz częściej wykorzystywane w domach czy mieszkaniach. Dlaczego tak chętnie do nich wracamy?

Rzeczywiście, po kryzysowych czasach PRL, które bazowały na ciągłym braku i tymczasowości, wracamy do dobrego rzemiosła i solidnych materiałów. Chcemy otaczać się przedmiotami reprezentującymi jakość - na przykład mieć piękne meble, które będziemy mogli przekazać naszym dzieciom.

Drewno coraz częściej pojawia się także w projektach publicznych czy komercyjnych. To już trend?

Drewno rzeczywiście wraca do łask również, jeśli chodzi o projekty publiczne i komercyjne. Jest po prostu lepszą inwestycją. Dobrze konserwowane, przetrwa znacznie dłużej niż jego tanie odpowiedniki. Przestrzeń jest też wizytówką firmy - ta wykończona drewnem mówi co innego, niż obłożona  panelami PVC. Inwestorzy są już świadomi konsekwencji takich decyzji. Kolejną kwestią są pracownicy i środowisko, które się dla nich kreuje – ludzie znacznie lepiej czują się funkcjonując w otoczeniu naturalnych materiałów, a nie tworzyw sztucznych.

A Pani lubi pracować z drewnem? Często wykorzystuje je Pani w swoich projektach?

Bardzo często wykorzystuję drewno – jako materiał wykończeniowy, konstrukcyjny i dekoracyjny. Uwielbiam jego strukturę, ciepło, bogactwo odcieni i faktur. Ma w sobie magię, którą znamy od setek lat. Zawsze staram się traktować je z szacunkiem. 

Z czym najlepiej łączyć drewno we wnętrzach? Jakich materiałów drewno „nie lubi”?

Na pewno niskiej jakości plastiku. Trzeba być też ostrożnym, kiedy narażamy je na działanie żywiołów – wody, ognia i powietrza. Należy pamiętać, że do łazienki i na taras lepiej nadają się tylko niektóre gatunki, a kominek zdecydowanie bezpieczniej obłożyć kamieniem.

Czyli drewno daje duże możliwości we wnętrzu?

Ogromne! Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć. Drewno odnajduje się we wnętrzach prywatnych, komercyjnych i praktycznie wszystkich stylistykach. Czasem staje się wręcz bohaterem pierwszoplanowym, który decyduje o ostatecznym charakterze miejsca. Nie sposób wyobrazić sobie bez niego mieszkania w duchu rustykalnym. A sztukaterie, kasetony czy wysokie listwy przypodłogowe po prostu muszą znaleźć się w apartamencie nawiązującym do estetyki paryskich kamienic.

Pani pracownia zaprojektowała własną kolekcję eleganckich mebli. Tworzą też Państwo indywidualne meble dla swoich klientów. Skąd pomysł na takie uzupełnienie swojej oferty?

Pomysł wyszedł właśnie od naszych klientów - często nie mogliśmy zaproponować im takich rozwiązań, z których sami bylibyśmy w pełni zadowoleni. Autorskie linie to komfortowe wyjście, bo czuwamy nie tylko nad każdym detalem danego mebla, ale i nad jakością jego produkcji.

W swoje projekty angażuje się Pani całościowo – od zaprojektowania koncepcji przestrzeni po koordynację budowy czy remontu. Który etap prac lubi Pani najbardziej?

Najbardziej lubię etap realizacji – moment, kiedy wybieramy materiały i wcielamy w życie wszystkie pomysły, dopracowujemy detale. Jest on jednak trudny, bo wymaga ogromnego doświadczenia, wiedzy i opanowania. Sama organizacja logistyki przypomina często pracę kontrolera wieży lotów. (śmiech)

Ma Pani swój ulubiony projekt związany z wykorzystaniem drewna?

Bardzo angażuję się w każdy projekt; każdy ma inną, indywidualną historię, pulę wspomnień, energię, która wytworzyła się między mną a inwestorem. Ciężko jest wybrać jeden, bo każdy jest wyjątkowy, jak dzieci.

Dziękuję za rozmowę.
 

Katarzyna Kraszewska

Architekt wnętrz, właścicielka autorskiej pracowni projektowej, którą z powodzeniem prowadzi od ponad 10 lat. Studiowała na Wydziale Architektury Wnętrz warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Znakiem rozpoznawczym jej pracowni są nietuzinkowe wnętrza utrzymane w duchu ponadczasowej elegancji, które wyróżniają się wyjątkową dbałość o najmniejszy detal wykończenia. W pracowni Katarzyny Kraszewskiej powstają projekty najbardziej prestiżowych obiektów, w tym ekskluzywnych rezydencji i apartamentów, hoteli czy biur renomowanych firm. Architektka jest laureatką wielu konkursów, w tym zdobywczynią pierwszego miejsca w konkursie na nowy wizerunek placówek BOŚ Banku. Zasiada w jury konkursów branżowych takich jak Design dla Konesera, a jej realizacje prezentowane są na łamach najlepszych polskich magazynów wnętrzarskich. Rolę architekta definiuje bardzo szeroko. Z jednej strony jest artystą odpowiedzialnym za koncepcję kreatywną przestrzeni, z drugiej powinien być doskonałym koordynatorem skomplikowanego procesu jakim jest budowa lub remont domu. Z tego właśnie powodu wszystkie powierzone jej inwestycje stara się prowadzić kompleksowo – od momentu kreślenia wizji wnętrza, aż po etap oddania nieruchomości w ręce właścicieli.

Na równi z architekturą wnętrz, pasją Katarzyny Kraszewskiej jest projektowanie produktu. Architektka jest autorką licznych projektów mebli i akcesoriów meblowych. W 2008 roku powołała do życia markę LAGERFORM, która oferuje ekskluzywne meble i ukucia meblowe, powstające często na prywatne zamówienie i przy współpracy z najlepszymi polskimi rzemieślnikami.

Pracę zawodową udanie łączy z życiem rodzinnym – jest spełnioną mamą trójki dzieci.

ZNAJDŹ NAS: